środa, 7 sierpnia 2013

Zwyczajne-niezwyczajne serum do rąk

Ile ja się naszukałam tego produktu! Gdy przeczytałam w blogosferze, że znowu pojawił się na półkach, to przy każdej wizycie w Stonce przeszukiwałam regały, ale ciągle z tym samym skutkiem – „ni ma”. Swoją drogą, już od dawna irytuje mnie Stonka, którą mam w uczelnianej mieścinie prawie pod nosem, bo jest mała i wiecznie nie ma tam wszystkich kosmetycznych nowości:[ Nie dałam jednak za wygraną i wybrałam się do innej „filii”. „Eee, nie jest to aż tak daleko, przejdę jedną długą ulicę, a potem skręcę w drugą i będę na miejscu” – myślałam naiwnie. Okazało się, że przez te dwie uliczki szłam ponad pół godziny, a ja posiadam dosyć szybkie tempo chodzenia, także wkurzenie było nie małe. No bo jak to, stracić całą godzinę na zakup jednego kremiku? Ba, nie miałam nawet pewności czy go tam zastanę! Ale jednak, w kwietniu udało mi się kupić wygładzające serum do rąk green nature BeBeauty;)


Od producenta:
Opakowanie: Mała, plastikowa tubka z zakrętką na „klik”. Ów plastik jest elastyczny, przypominający ten z produktów Tołpy. To skojarzenie nie dawało mi spokoju i postanowiłam zrobić inspekcję :P Okazało się, że producentem owego stonkowego serum jest Tołpa! Podobna nazwa i etykieta, to samo opakowanie i skład, więc na jedno wychodzi (możecie obejrzeć sobie oryginalne serum tutaj). Znaczna różnica jest jedynie w cenie. Ale po co płacić 13 złotych za serum, skoro można mieć je o dyszkę taniej?!;) 
Wracając do opakowania... znajduje się na nim bardzo dużo informacji, więc chłonni wiedzy ją posiądą. Mnie tam najbardziej cieszy fakt, że jest ono przezroczyste, choć na początku nie było to takie oczywiste z racji koloru zawartości.

Konsystencja: Mogę powiedzieć, że jest to sedno serum. Konsystencja jest lekka, aksamitna i bardzo przyjemna. Nie ma porównania do żadnego kremu, które zazwyczaj są tłuste.

Kolor: Biały

Zapach: Delikatny, roślinny. Utrzymuje się przez jakiś czas na dłoniach.

Działanie: Serum bardzo łatwo się aplikuje, wchłania się niemalże błyskawicznie. Jest idealnym produktem do rąk na lato, kiedy nie potrzebujemy nadmiernej pielęgnacji, a szukamy czegoś lżejszego. Jak zapewnia producent, skóra staje się wygładzona i elastyczna. Nie zauważyłam u siebie jeszcze żadnych oznak starzenia na dłoniach (uff!), więc może serum dodatkowo je odmładza, haha :P Na pewno nie jest to produkt, który regeneruje uszkodzony czy suchy naskórek, ale akurat tego nie oczekiwałam od niego. W sumie jest to taki zwyczajny w działaniu kremik, który ma niezwyczajną konsystencję.

Wydajność: Średnia.

Skład:

Dostępność: Biedronka
Pojemność: 75 ml
Cena: 2,99 zł


Używałyście tego serum? A może znacie oryginał od Tołpy?;)

38 komentarzy:

  1. No to widzę, że jednak opłacało się maszerować na drugi koniec miasta po ten kremik :)
    Sama z chęcią również bym go wypróbowała, bo moje dłonie są bardzo kapryśne i niestety już widzę na nich oznaki starzenia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ten "kremik" mógłby okazać się dla Ciebie idealny;)

      Usuń
  2. Uwielbiam to serum, ale w mojej Biedronce już go nie było, więc poszłam i kupiłam Tołpę. Następnym razem, jak się pojawi w Stonce, to kupię 10 sztuk na zapas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaoszczędzone pieniądze zawsze można przeznaczyć na zakup nowego kremu :P

      Usuń
  3. Chciałam go kupić, ale się już nie załapałam i wzięłam zwykły krem do rąk BB.Niestety średnio jestem z niego zadowolona. Ale mam nadzieję, że ten wyżej będzie w ofercie od 14.08. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to szykuje się jakaś specjalna oferta kosmetyczna? :D

      Usuń
  4. za kilka lat zobaczysz czy serum na dłonie rzeczywiście działało :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, jedna tubka mi nie wystarczy do uzyskania takich efektów :P

      Usuń
  5. Taki hektar przeszłaś to nie miało prawa Cię zawieść przecież! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. rzadko bywam w biedronce ale jak juz będę to się obkupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będzie coś korzystnego to masz prawo się obkupić :P

      Usuń
    2. chodziło mi o produkty BeBeauty bo na co dzień nie mam do nich dostępu

      Usuń
    3. Rozumiem, jednak nawet niektóre produkty z BB pojawiają się tylko okresowo:/

      Usuń
  7. Serio taki dobry? To muszę spróbować, szczególnie że szybko się wchłania, a to cenię najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry jest dla niewymagających osób, bo w działaniu jest zwyczajny. Konsystencja natomiast mnie urzekła :D

      Usuń
  8. Tak patrzę patrzę i nie wiem skąd ja wytrzasnęłam ten sorbet. Dzięki za uwagę w sumie, poprawiłam już :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może na myśl o żelach :P Nie ma za co;)

      Usuń
  9. kiedyś bodajże miałam ale to było bardzo dawno temu ;)

    P.S coś ostatnio do nas nie zaglądasz ;p a byłaś naszą top komentatorką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciąż jestem Waszą top komentatorką;> To fakt, nie zaglądałam do Was przez jakiś czas. Byłam przekonana, że zrobiłyście sobie przerwę od blogowania, ale któregoś razu zajrzałam do Was i zdziwiłam się, że są tam nowe posty. Przed chwilą coś sprawdziłam i już wiem, co jest grane. Wasze posty w ogóle nie pokazują mi się na blogerze:/ Ostatni Wasz wpis mam z przed 4 miesięcy. Nie wiem z jakiego powodu tak się dzieje, ale spokojnie, postaram się nadrobić część zaległości :D Tylko bądźcie wyrozumiałe, bo nie uczę się adresów blogów na pamięć, wiec jeśli Wasz blog mi się nie wyświetla, to najzwyczajniej mogę zapomnieć tam wchodzić...

      Usuń
    2. w takim razie my zaglądamy do ciebie żebyś o nas nie zapominała ;) i wchodź do nas jak najczęściej bo nie długo planujemy niespodziankę ndla naszych top ;P

      Usuń
  10. nigdy go nie miałam ,ale na razie mam cała mase kremików które musze zuzyc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem, bo ja też mam spore zapasy;)

      Usuń
  11. Niestety w mieście, w którym robię zakupy nie ma Stonki, ale może w drogerii będzie. ;3 Za taką cenę warto się rozejrzeć. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkty BeBeauty są tylko w Stonce.

      Usuń
  12. Mi przeszkadzało, że po użyciu ręcę się kleiły :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku konsystencja tak szybko się wchłaniała, że nawet nie zauważyłam, żebym miała poklejone ręce :P

      Usuń
  13. Wow, serum Tołpy (no zamaskowanej co prawda, ale jednak!) za 3 zł? Jak trafię w mojej Biedrze, to się pokuszę, do torebki zawsze się przyda. Kochana Neonowa, zawsze można liczyć na zacne info od Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Puszko, polecam się :D Bolączka jest natomiast taka, że serum pojawia się bardzo rzadko, ale dam cynk, gdy ponownie je zauważę!:)

      Usuń
    2. Ja też od dziś zaczynam przeszpiegi na kosmetycznych półkach :D

      Usuń
    3. Życzę zatem powodzenia w polowaniu!;)

      Usuń
  14. mam dwie tubki tego serum w zapasie ;) bardzo je lubię i mam nadzieję, że niedługo znowu pojawi się w Biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja nadzieja w tej kwestii już umarła, ale może za rok się odrodzi :P

      Usuń
  15. mam ten produkt i bardzo lubię jego zapach:) ogólnie jestem zadowolona z niego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że i Tobie ten produkt przypadł do gustu:)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na każdy odpowiem bezpośrednio pod nim, o ile nie będzie spamem, który zostanie od razu usunięty. Jeśli spodobał Ci się mój blog i styl pisania postów, to zachęcam do obserwowania;)