Staram się nie zmieniać zbyt
często produktów do higieny intymnej, żeby nie zaburzać fizjologii tego obszaru
ciała. Jednak kupując na okrągło żel Intimea z Biedry, zaczął mi się on zwyczajnie
nudzić i potrzebowałam jakiejś odmiany. Szukałam czegoś o większej pojemności i
tym razem padło na Ziaję, co mnie samą zadziwiło, gdyż na kosmetyki tej firmy patrzę
spod byka przez pryzmat jednego ich kremu do twarzy, który okazał się totalnym
niewypałem, zapychającym skórę. Postanowiłam jednak zaryzykować i wypróbować płyn
do higieny intymnej Ziaja intima macierzanka.
Od producenta:
Opakowanie: Plastikowa butla z zakrętką w kształcie
kulki. Szkoda, że ta wersja żelu nie została wyposażona w pompkę (tak jak
wersje kremowe), ale da się to przeżyć, bo konsystencja jest na tyle rzadka, że
bez problemu wydobywa się ją z opakowania.
Konsystencja: Żelowa,
rzadka.
Kolor: Zielony.
Zapach: Delikatny, taki ziołowy, przyjemny.
Wydajność: Bardzo duża!
Skład:
Moja opinia: Przyznam, że kupiłam „macierzankę”
tylko dlatego, że inne zapachy płynów Ziaji, jakie były dostępne wtedy w Hebe, nie
spodobały mi się, a jej właściwości (wg etykiety) były porównywalne z
pozostałymi wersjami. W każdym razie, po zużyciu prawie całej butli mogę
powiedzieć, że jestem pozytywnie zaskoczona tym produktem! Obawiałam się
podrażnień czy uczuleń sfery intymnej, ale nic takiego nie miało miejsca. Płyn
(chociaż dla mnie to raczej rzadki żel) zapewnia mi podstawową ochronę, co
stanowi meritum w tego typu produktach. Poza tym przyjemnie pachnie,
dobrze się pieni, kosztuje śmieszne pieniądze w porównaniu do pojemności, a do
tego jest bardzo, ale to bardzo wydajny (butla sięga dna dopiero po 7
miesiącach!), więc same plusy! Tak jak już wspomniałam, szkoda, że opakowanie
nie posiada pompki i szczerze mówiąc, nie rozumiem tego, patrząc na kremowe
wersje. Mam nadzieję i po cichu liczę na to, że kolejne opakowanie tego płynu
nie zmieni mojej pozytywnej opinii. Obym tylko nie wykrakała…
Dostępność: drogerie,
markety
Pojemność: 500 ml
Cena: Ok. 6-8 zł
Lubicie płyny do higieny intymnej Ziaji? Jaką wersję najbardziej? :)






























