środa, 10 lipca 2013

Czerwcowy Garbage 2013

Pomimo czerwcowej nieregularności w zużywaniu kosmetyków udało mi się wykończyć kilkanaście sztuk. Znowu mało jest zużyć pielęgnacyjnych, ale z drugiej strony jestem z tego zadowolona, bo to oznacza, iż moja skóra po zimie ładnie się zregenerowała i nie potrzebuje już tylu mazideł:) 
Z braku czasu nie udało mi się zrecenzować kilku produktów przed wrzuceniem ich do garbagowego worka, ale postaram się w najbliższych dniach ponadrabiać zaległości.


Ciałko:
1. Żel pod prysznic Fa (z olejkiem arganowym, maruli i migdałowym): jeden z moich ukochanych żeli pod prysznic. Jestem na TAK.
2. Pielęgnujący żel pod prysznic Dzika figa Mildeen: nie wysuszał skóry i nie podrażniał. Niby zwykły żel, ale jednak intrygował nietuzinkowym zapachem. Jestem na TAK. Recenzja tutaj.
3. Ujędrniający balsam do ciała z kofeiną Synergen: dobrze nawilżał ciało i ekspresowo się wchłaniał. Szkoda, że został wycofany:( Byłam na TAK. Recenzja tutaj.

Kłaki:
4. Szampon Biosilk Silk Therapy: dobrze mył włosy, ładnie pachniał i miał przyjemną konsystencję. Jestem na TAK.
5. Odżywka do włosów z olejkiem arganowym Joanna: jestem na NIE.

Gębulka:
6. Płyn micelarny do demakijażu i tonizacji twarzy i oczu BeBeauty: jestem na TAK
7. Krem Aqualia Thermal Vichy: bardzo przyjemny kremik do twarzy, który ją wygładzał, a dodatkowo miał przyjemny zapach. Jestem na TAK.
8. Krem do twarzy Nivea Soft: jestem na TAK.

Paszki
9. Antyperspirant w żelu Lady Spped Stick Fruity Splash: bardzo, ale to bardzo wysuszył moją skórę pod pachami:/ Pozostawiał też na niej żelowe resztki. Dodatkowo irytowało mnie wiecznie poklejone opakowanie. Pięknie pachniał, ale cóż z tego, jak ma same wady? Jestem na NIE. Recenzja tutaj.
10. Dezodorant Love Dance La Rive: niesamowite odkrycie! Jestem na TAK.
11. Maszynki do golenia z Tesco: dobre i tanie maszynki, które zdecydowanie nie są jednorazowe;) Zastrzeżenia mam jedynie do koloru ]:-> Jestem na TAK.

Higiena:
12. Mydło w płynie Linda z mleczkiem oliwkowym: zwykłe mydło, które nie usuwa nieprzyjemnych zapachów. Jestem na NIE. Recenzja tutaj.
13. Żel do higieny intymnej Intimea: z podkulonym ogonem powróciłam do mojego ukochanego żelu do higieny intymnej. Co tu dużo mówić? Jak zawsze jestem na TAK. Recenzja tutaj.


Stosowałyście coś z w/w kosmetyków?:)

22 komentarze:

  1. Widzę że o większości wypowiadasz się pozytywnie :) Dobrze wiedzieć, bo z tych kosmetyków miałam tylko micela z Biedry i Lady Speed Stick :) Z obu byłam bardzo zadowolona. Zdziwiło mnie, że antyperspirant wysuszył Ci skórę, ale najwidoczniej pocę się bardziej, więc u mnie dzięki temu się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, w zeszłym miesiącu produkty były dla mnie nad wyraz łaskawe :D Co do LSS - nie wiem czy to jest kwestia potu, ale na pewno nie wrócę już do niego, bynajmniej pod żelową postacią.

      Usuń
  2. Pielęgnujący żel pod prysznic Dzika figa Mildeen ma na prawdę niepowtarzalny zapach, ja osobiście też jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lady Spped Stick jest fatalny też niestety go mam i męczę żeby wykończyć, w ogóle nie chroni no i wiecznie upaprane opakowanie czego nienawidzę! :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Biosilk Silk Therapy też uważam że jest świetny! :D zapraszaam http://smilee-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie zużyłam jedynie miniaturkę. Ciekawe czy miałabym takie samo zdanie po stosowaniu pełnowymiarowego szamponu;)

      Usuń
  5. Fajne denko, ale nie znam żadnego z tych produktów, tego balsamu Synegrin byłam bardzo ciekawa, szkoda ze został wycofany, już go nawet nie spróbuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, czasem wycofują dobre produkty :/ Na przykład zupełnie nie rozumiem dlaczego z Rossa ostatnio wycofywali żele pod prysznic z Fa:/

      Usuń
  6. Widzę, że balsam Synergen testowałaś bardzo intensywnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyznaję zasadę, że "w tym domu nic się nie może zmarnować" :D

      Usuń
  7. ładne denko :-) oprócz micela z Biedronki nic nie miałam - niestety u mnie nie radził sobie z tuszem do rzęs

    ps. pytałaś u mnie o żel pod prysznic Paloma - ja swój kupiłam dobre pół roku temu w Drogerii Sekret Urody, ale nie wiem czy są jeszcze dostępne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie akurat micel sprawdza się bdb jeśli chodzi o demakijaż oczu. Gorzej natomiast sprawuje się przy tonizacji całej twarzy :/

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Nie znam wszystkich zapachów od Fa, ale ostatnio zawiodłam się na jednym z nich - pachnie za męsko :P

      Usuń
  9. Miesiąc na niebiesko :D Dużo rzeczy stąd wpadło mi w oko, szczególnie Biosilk, na który moje włosy mają apetyt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu przewaga niebieskiego :D Co do miniaturek Biosilk, jakoś bardziej zadowolona byłam z szamponu niż z odżywki.

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na każdy odpowiem bezpośrednio pod nim, o ile nie będzie spamem, który zostanie od razu usunięty. Jeśli spodobał Ci się mój blog i styl pisania postów, to zachęcam do obserwowania;)