Nie ogarniam już czy Liebster Award, Liebster Blog i Liebster Blog Award jest tym samym wyróżnieniem, ale to trzecie otrzymałam od Justyny B.;) Dziękuję:* Nie ukrywam, że byłam mocno zdziwiona. Po pierwsze, liczba moich obserwatorów nie jest już taka "mała". A po drugie, jest to czwarta nominacja, jaką zdobył mój blog (tak w ogóle, to Justyna już kiedyś mnie nominowała, ale chyba o tym zapomniała ;>). Niektóre blogerki pokazują, jak wielce są obruszone, gdy dostają wyróżnienie po raz n-ty, bo nie chce się im odpowiadać na pytania. Pff... wszak pytania zawsze są inne, więc?:| Niemniej jednak, choć nominacja ta nie jest stricte kosmetyczna, to jednak lubię odpowiadać na pytania (czy różne tagi), a jeszcze bardziej czytać odpowiedzi u innych. Jest to dobry sposób na podzielenie się kilkoma informacjami na swój temat. Nie opisuję swojego codziennego życia, nie dodaję mix'ów fotek z całego tygodnia, bo chcę żeby ten blog był tylko i wyłącznie kosmetyczny. Macie zatem niepowtarzalną okazję, abym na chwilę zrezygnowała ze swojej anonimowości;) Gdyby ktoś z blogosfery chciał mnie jednak bliżej poznać (już widzę ten las rąk :P), "zakolegować się", to serdecznie zapraszam do kontaktu mailowego (adres widnieje w opisie profilu);)

1. Nie rozstaję się z...?
...muzyką;)
2. Mój ulubiony kolor?
Niebieski. W kolorystyce odzieży preferuję jednak czarny.
3. Czego oczekujesz od życia?
Hm... ciekawe pytanie. Właściwie to niczego nie oczekuję. Chciałabym, żeby było długie, przyjemne i niekładące kłód pod nogi.
4. Ulubiona piosenka?
Mam mnóstwo ulubionych piosenek. Ostatnio lubię słuchać
choć jak zaczyna się refren to w myślach słyszę co innego :P
5. Czego w sobie najbardziej nie lubisz?
Lenistwa.
6.Twoja najgorsza wada?
Patrz wyżej;)
7. Uśmiecham się na widok...?
Mojej nowej tapety w komórce;)
8. Upalne lato czy delikatna zima?
Upalne lato.
9. Co przeraża Cię w dzisiejszym świecie?
Akceptacja powszechnie panującej demoralizacji; próba argumentowania na siłę, że brak zasad moralnych staje się "normą".
10. Trzy najbardziej cechujące Cię słowa?
Leniuch, śpioch i internetomaniaczka...
11. Jak zabijasz zły humor?
Żrę słodycze, przykrywam się kocem i oglądam kabarety :D
Choć bardzo chciałabym zadać każdej z Was jakiś zestaw pytań, to jednak znowu tego nie zrobię. Większość z Was ma obserwatorów od groma, a jeśli dopiero zaczęła przygodę z blogowaniem, to na podstawie kilku postów nie jestem w stanie ocenić, jak "dobrze wykonuje swoją robotę"... Może next time?;)
jeśli mam doła nic lepiej nie poprawia humory jak czekolada :)
OdpowiedzUsuńZwłaszcza biała albo z całymi orzechami laskowymi... omnomnom <3
Usuńbiala <3
Usuńkurcze, naprawde juz Cie nominowalam? :D z reka na sercu nie pamietam!! ;O
OdpowiedzUsuńte trzy slows cechuja i mnie! :))
chyba zdobędę się na las rąk! co Ty na to?? ;D mam aż dwie ;>
co do paznokci - obgryzalam jak bylam duzo mlodsza brr :)
UsuńTak, naprawdę mnie nominowałaś do "Liebster Blog" :D Cóż, teraz mogę poczuć się jeszcze bardziej wyróżniona :D
UsuńNo nie wiem czy mam gratulować Ci tych trzech cech, czy płakać razem z Tobą :P
Zapraszam drwala na maila - będę sprawdzać skrzynkę;>
Też miałam taki epizod z paznokciami ychh, nie lubię wracać do wspomnień z tego okresu... :P
ah ta skleroza! :) drwal sie ogarnie i na pewno odezwie :D
UsuńCieszę się, będę czekać :D
UsuńPatrzę, że gustujemy w tych samych kolorach :D.
OdpowiedzUsuń:D
UsuńJa miałam też chyba ze 4 nominacje na samym początku, teraz rzadko kiedy odpowiadam na tagi :P
OdpowiedzUsuńA to dlaczego?;)
UsuńCiekawe. ja nie odpowiadam dwa razy na ten sam TAG, bo notek i tak jest mało, dodaję je tylko w weekendy, ale każdej osobie, która mnie nominowała dziękuję :]
OdpowiedzUsuńpretty-and-colour.blogspot.com
Rozumiem. Nie każdy musi odpowiadać na tagi, nawet nie musi ich lubić. Ale wkurza mnie marudzenie na blogu, przez który zostało się otagowanym. Można po prostu grzecznie odpisać, że nie bierze się udziału w tagu zamiast wylewać swoje żale :]
Usuńno widzisz doceniają twoją pracę :))
OdpowiedzUsuńleniuch śpioch internetomaniaczka ... jak bym to ja odpowiadałą na to pyanie :DD
Lubię tą piosenkę :)
Zapraszam na konkurs- do wygrania bon lub bony na zakupy z sklepie z butami :) Warto proste zasady ! : http://mietowyeden.blogspot.com/2013/03/allowtransparencytrue-frameborder0.html#comment-form
W wersji normalnej czy koziej? :D
UsuńKochany Edenie, nie spamuj mi tutaj :D Już Wam napisałam swoje zdanie o tym konkursie :P
Jak ja mam zły humor to również pożeram słodycze w zbyt dużych ilościach :P
OdpowiedzUsuńNajgorsze jest to, że żrę je nawet wtedy, gdy mam dobry humor... :P
UsuńRównież uwielbiam upalne lato ;)
OdpowiedzUsuńNo ja właśnie nie przepadam za upałami, ale zawsze lepsze to od zimy :D
Usuńupalne lato... jak ja za nim tęsknie :)
OdpowiedzUsuńWystarczy mi odrobina słoneczka i temperatury na plus, żeby "wyciepać" już do szafy tę zimową kurtkę i czapę! :P
Usuń9 punkt trafiłaś w sedno, zgadzam się z Tobą w 100%. A co do lata oj ja też wolę upał, słońce i ciepełko :D:D
OdpowiedzUsuńCieszę się, że chociaż ktoś to zauważył...
UsuńSłodycze <3
OdpowiedzUsuńByle nie za dużo :P
UsuńJa też nie rozstaję się z muzyką :). I niestety mam słabość do słodyczy ;)
OdpowiedzUsuńSłodycze łączą kobiety :P
UsuńWow, oprócz punku 4 pokrywa nam się wszystko :D Witaj, bratnia duszo! :D
OdpowiedzUsuńAle, że nie podoba Ci się koza, syjamska siostro? :D
Usuń