czwartek, 3 stycznia 2013

(Nie)szczęśliwe rabaty

Niecałe trzy tygodnie temu chwaliłam się (TUTAJ), że wygrałam rozdanie, w którym do zdobycia był bon do wykorzystania w drogerii ezebra.pl. No właśnie - "był". Cieszyłam się jak dziecko, dwa dni zajęło mi wybranie odpowiednich dla mnie produktów i... lipa. Do dnia dzisiejszego nie otrzymałam od przedstawicieli drogerii e-maila z kodem, za pomocą którego mogłabym dokonać zakupu :| Nagrodą miał być bon przedświąteczny, ale teraz nie liczę nawet, że otrzymam go przed jakimikolwiek świętami. Organizatorka konkursu nie jest niczemu winna, bo to sponsor nawalił, ale sprawa jest niefajna :| Zwłaszcza, że była to moja pierwsza wygrana na blogu...

Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło :P Na miłe rozpoczęcie Nowego Roku zajęłam trzecie miejsce w rozdaniu u Szpinakożercy i wygrałam... rabat 20% na zakupy w Lawendowej Mydlarni :P
http://szpinakozerca.blogspot.com/2013/01/wyniki-swiatecznego-candy-z-lawendowa.html
Tym razem kod przyszedł błyskawicznie, a ja na spokojnie mogę wybrać sobie jakieś cudo:) Mam nadzieję, że pozostałe formalności również przebiegną bezproblemowo;)

32 komentarze:

  1. no to pięknie wyciulali :/ i gratuluję że teraz otrzymałaś nagrodę :)


    Zapraszam do mnie :)


    OdpowiedzUsuń
  2. Tak mi przykro z powodu tej sytuacji, że sobie nie wyobrażasz :( Jutro do nich zadzwonię i dam Ci odrazu znać, bo dalej czekać na emaile nie ma co. Nie zrażaj się jeszcze, nie ma opcji żeby to tak zostało.

    I gratuluję drugiej wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież wiesz, ze nie mam pretensji do Ciebie:) Napisałam o tym, bo chciałam to z siebie "wyrzucić"... a przy okazji drugiej wygranej nawinął się temat :P

      Dziękuję;)

      Usuń
    2. Wiem, że nie masz i rozumiem o co chodzi :) Tylko po prostu jako "gospodarz" zabawy czuję się odpowiedzialna i nie podoba mi się, że ktoś na moim podwórku jest poszkodowany.

      Miło spotkać innego Nocnego Marka :)

      Usuń
    3. ;)

      "Rozsądek" odezwał się przed chwilą i kazał mi kłaść się spać :P

      Usuń
  3. Gratuluję, szkoda że ten pierwszy kod nie dotarł:/ Ja nie biorę udziału w tego typu konkursach bo nie zawsze podoba mi się asortyment sklepu do którego można wygrać rabat:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja chyba też przestanę brać w nich udział, bo więcej tracę niż zyskuję :P

      Usuń
  4. Ale lipa z tym. Ale cóż nie ma co ukrywać, że wtedy wyrabiamy sobie opinie o sponsorze i większość będzie uważać na ezebre.pl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również w tym celu napisałam tę notkę;)

      Usuń
  5. eyeliner zmywa się dobrze jeśli jest on na cieniu to schodzi od razu z nim jeśli mamy go na samej skórze\powiece to trwa to dłużej niż chwilkę przy cieniu ale w sumie to bardzo dobrze on schodzi z powieki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. no to gratuluuje tej udanej wygranej :) ja nie ma szczęścia do takich konkursów + zapraszam do mnie http://ksiazkinaszymimyslami.blogspot.com/ Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja mam szczęście tylko do rabatów :P Ale warto próbować dalej:)

      Usuń
  7. no to nieźle ;/ ale gratuluję tego rabatu! pochwal się poźniej zakupem! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Pochwalę się po fakcie :P

      Usuń
  8. Gratuluję wygranych. Mam nadzieję, że sprawa pierwsza się wyjaśni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Może się wyjaśni...

      Usuń
  9. Sprawa się ruszyła, wysłałam Ci maila :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daleko to się nie posunęło, ale dzięki za próbowanie;)

      Usuń
  10. Nie lubie takiego nieprofesjonalizmu :/ na szczęście wygrałas jeszcze jedna nagrodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie znoszę takiego czegoś :/

      Usuń
  11. Dobrze, że udało CI się wygrać kolejną nagrodę :) Teraz możesz szaleć :)
    Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Hehe, będę szaleć jak wszystko dojdzie do skutku :P Nie zapeszam... :P

      Usuń
  12. O rany, to niefajna sytuacja :/
    Rzeczywiście organizator nawalił, ale jest jeszcze szansa , że się zrehabilituje i dostaniesz swój wygrany bon. Życzę Ci tego z całego serduszka! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O, rzeczywiście organizator się nie popisał ...

    OdpowiedzUsuń
  14. No to organizator się nie popisał :( Buu :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Na każdy odpowiem bezpośrednio pod nim, o ile nie będzie spamem, który zostanie od razu usunięty. Jeśli spodobał Ci się mój blog i styl pisania postów, to zachęcam do obserwowania;)