Żadne znaki na ziemi i niebie nie zapowiadały, że w listopadzie Neonowa popłynie razem z promocjami kosmetycznymi. Nie chciała podliczać wszystkich paragonów, bo już sama ilość papierowych świstków ją przerażała.
Pierwsze zakupy nie zwiastowały pustki w portfelu:
![]() | |||||
1. Odżywka do włosów Schauma Q10 2. Krem Alantandermoline lekki 3. Krem Alantandermoline półtłusty 4. Eyeliner Essence black |
Następnie Stonka zrobiła Neonowej psikusa, urządzając -30% na wszystkie kosmetyki "do kąpieli". Dodatkiem była odżywka do włosów i patyczki do uszu w opakowaniu stanowiącym miłe wspomnienia.
Kiedy Rossmann ogłosił replay sławnej promocji -40% (a dalej SP i Hebe), Neonowa wiedziała, że skończy się to źle. Bardzo ucieszyła się z możliwości nabycia kolorówki w dobrej cenie, gdyż dopiero od niedawna na dobre zaczęła eksperymentować z makijażem. Udało jej się kupić prawie wszystko ze swojej "wishlisty -40%" już w pierwszym dniu promocji. W ostatni dzień dorwała jeszcze tusz do rzęs, a dodatkowo do koszyka wpadł lakier do paznokci, pomimo iż zarzekała się, że tym razem nie kupi żadnego.
Przy okazji zakupiła to, co było jej niezbędne z nie-kolorówki:
![]() |
10. Chusteczki odświeżające Babydream (2x80 szt.) 11. Płatki kosmetyczne Lilibe (120 szt.) 12. Mydło Biały Jeleń |
Znacie te produkty? Lubicie je?:)
O rany, ile się tego nazbierało! :)
OdpowiedzUsuńOj tam, oj tam :P
UsuńZaszalałaś Kochana ;) Zakupy, jak widać, udane - nich Ci służą nowe nabytki ;)
OdpowiedzUsuńFruit Kiss wiśniowe, oraz gruszkowe, pięknie pachną ;)
Szczęśliwego Nowego Roku Ci życzę, niech nowy rok będzie lepszym od poprzednika, pod każdym względem ;*
Same zakupy udane, ale zobaczymy, jakie przyniosą skutki :P
UsuńMydło wiśniowe z Fruit Kiss kupiłam po raz pierwszy. Poluję jeszcze na melonowe, ale zniknęły z mojej Biedry:/
Dziękuję i wzajemnie:*
Tez kupiłam ten podkład ale niestety wybrałam za ciemny
OdpowiedzUsuńA ja za jasny :P
UsuńKorektor Bell, eliksiry Wibo i ożywkę Garnier bardzo lubię:)
OdpowiedzUsuńJa też się z nimi polubiłam;)
Usuńno to rzeczywiście Neonowa popłynęła:):) cóż zdarza się:) zresztą wcale się nie dziwię. na połowę z tych rzeczy sama bym się skusiła.
OdpowiedzUsuńZakupy zawsze można sobie jakoś wytłumaczyć :D
UsuńJestem w szoku ile produktów znam. Mamy podobne gusta kosmetyczne ;)
OdpowiedzUsuńWiększość produktów to zachcianki, na które czaiłam się już od jakiegoś czasu i teraz kupiłam je po raz pierwszy. Czy trafią w moje gusta, to się okaże;)
UsuńNo to popłynęłaś :D Ale możesz czuć się usprawiedliwiona, jak są takie promocje, to szaleństwem byłoby nie kupować - nie licz ile wydałaś, licz ile zaoszczędziłaś :D Bardzo podoba mi się cała kolorówka, którą wybrałaś, chętnie bym wypróbowała kilku rzeczy stąd, szczególnie te sławne eliksiry.
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł! Następnym razem będę liczyć wyłącznie zaoszczędzoną kasę xD
Usuńżel nivea uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że i ja go polubię, bo zapach jest nieziemski :D
UsuńNiektóre z nich znam i sobie chwalę :-)
OdpowiedzUsuńDla mnie to w większości nowości;)
UsuńWidzę, że nie jestem sama w zakupowej manii :)
OdpowiedzUsuńHaha, mania może pojawić się u mnie jedynie przy większych promocjach :P
Usuńsporo nowości :) mnie aż tak bardzo promocje na kolorówkę nie skusiły - na szczęście dla mojego portfela. z Twoich zakupów znam odżywkę Garnier, ale zupełnie się u mnie nie sprawdziła - obciążała mi włosy. teraz z tej serii mam wariant z rumiankiem. sól z Biedronki zazwyczaj gości u mnie bursztynowa - bardzo lubię ten ciepły zapach :) żel por prysznic Nivea (szczególnie ten wariant zapachowy) bardzo lubię, ale mój zapas wszelkich prysznicowych przyjemności nie pozwoli szybko na zakupy :D z makijażowych rzeczy dobrze wspominam puder Affinitone.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, A
Odżywkę Garnier aktualnie wykańczam i jestem z niej zadowolona, więc szkoda, że u Ciebie nie zadziałała tak, jak należy. Rumiankowej wersji nie znam, ale dawniej używałam chyba żurawinowej - do włosów farbowanych i też była ok. Wąchałam kiedyś zapach soli bursztynowej, ale nie spodobał mi się na tyle, żeby ją nabyć :P Ja też mam pełno żeli pod prysznic i niestety nie potrafię sobie długo odmówić kolejnej nowości... A co do pudru, to na razie mi nie odpowiada:/
Usuńskoro takie promocje to warto :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie :)
Tylko promocje mnie usprawiedliwiają :P
UsuńBardzo fajne zakupy :) Na promocji w Rossmanie również kupiłam szminki z serii Kate i jestem z nich bardzo zadowolona ;)
OdpowiedzUsuńJa niestety nie jestem zadowolona ze szminki z serii Kate. Nie trafiłam z kolorem:/
UsuńEyeliner z Wibo najlepszy zdecydowanie :D
OdpowiedzUsuńJeszcze go nie używałam, czeka na swoją kolej;)
UsuńPoszalałaś z tymi zakupami :) Ja nawet nie weszłam do Biedronki, gdy dowiedziałam się, że mają promocje na kosmetyki do kąpieli. Wiedziałam, że źle się to dla mnie skończy ^^
OdpowiedzUsuńMam jedną pomadkę Eliksir, ale bardzo ją lubię. 05 jest idealnym kolorem na co dzień :)
Ja niestety weszłam i zupełnie przypadkowo natrafiłam na tę promocję :P
UsuńMasz rację co do pomadki nr 05 - fajny z niej nudziak;)