No może nie takie "spieszę", bo dowiedziałam się o tym dwa dni temu :P W sobotę w nocy włączyłam przegląd najnowszych postów blogerek, które obserwuję. Prawie bym go nie zauważyła, ale w ostatniej chwili przeczytałam tytuł "Wyniki rozdania". Pierwsze, co pomyślałam to "Eee to na pewno nie ja. Chociaż... biorę udział w tylu rozdaniach, więc może...". Wśród kilku zdań zaczęłam szukać wzrokiem, kto jest tym szczęśliwcem i zamarłam, gdy przeczytałam "Neonowa"! Choć do tej pory wygrałam dwa rozdania, to tak naprawdę to trzecie jest pierwszym z prawdziwego zdarzenia, gdzie nie muszę dokładać do interesu;) Możecie się śmiać, ale czułam, że to różowe cudeńko będzie moje (chodzi o balsam z Sorayi) :P W sumie tylko dla niego wzięłam udział w konkursie, bo już dawno chciałam go wypróbować. Nawet ostatnio myślałam o jego zakupie, bo widziałam fajną promocję w SP, ale na szczęście (dla mojego portfela) wstrzymałam się;)
![]() |
http://kosmetyczka-recenzji.blogspot.com/2013/02/wyniki-rozdania.html |
gratulacje;D
OdpowiedzUsuńgratuluje!! :))'super! :P
OdpowiedzUsuńGratulacje :)
OdpowiedzUsuńDzięki.
Usuń